Podział punktów na koniec rundy

W ostatnim meczu w tym roku Leśnik Gorenice zremisował 2:2 z Promieniem Przeginia. Dwukrotnie nasza drużyna doprowadzała do remisu w tym meczu. Najpierw wyrównał Jakub Mandecki, następnie Paweł Kurkowski z rzutu karnego.

Temperatura w okolicach 0 stopni Celsjusza nie zniechęciła kibiców do przybycia na stadion. Ci którzy się spóźnili nie mieli okazji zobaczyć pierwszej bramki, bo już w 3 minucie strzałem z 18 metrów wyprowadził na prowadzenie drużynę gości były zawodnik Leśnika Kacper Bąbka. Szybko stracona bramka ustawiła mecz. Leśnik musiał odrabiać straty, a Przeginia nie stracić gola, ewentualnie podwyższyć prowadzenie po kontrze. Gospodarze mieli kilka sytuacji, ale albo brakowało skuteczności, albo dobrze spisywał się bramkarz gości. Promień mógł podwyższyć prowadzenie ale w sytuacji sam na sam górą był Czajkowski. Po zmianie stron Leśnik rzucił się do ataku. I już 3 minuty po wznowieniu gry strzałem głową z bliskiej odległości do wyrównania doprowadził Jakub Mandecki, który w tym spotkaniu grał na lewym skrzydle. Leśnik dostał wiatru w żagle, stworzył sobie kilka sytuacji, ale gdy się nie oddaje strzałów to niestety bramki się nie zdobędzie. W 70 minucie Sebastian Czajkowski sfaulował w polu karnym zawodnika z Przegini i sędzia wskazał na „wapno”. Pewnym egzekutorem był Bartłomiej Rogóż i znów Promień był na prowadzeniu. 7 minut później po drugiej stronie boiska w polu karnym sfaulowany został Konrad Kruczek. Mimo początkowych wątpliwości sędzia podyktował „jedenastkę”, którą na gola zamienił kapitan Paweł Kurkowski. Od 80 minuty Leśnik kończył spotkanie w osłabieniu, gdyż drugą żółtą kartkę w tym meczu otrzymał Eugeniusz Kiczko. Na szczęście udało się utrzymać remis do końca. Leśnik zimę spędzi na 5 miejscu w tabeli z dorobkiem 27 punktów. Więcej o tej rundzie będzie w osobnym artykule.

Skład: Czajkowski  – Przybylski (77′ Szczurek), Kiczko, Kurkowski (k), Lipiński – Ścigaj, Łaskawiec, Tondos, Kruczek, Mandecki (85′ Kondek) – Zouhar.
Żółte kartki: Przybylski, Kiczko, Czajkowski, Kruczek
Czerwona kartka: Kiczko (80′ druga żółta)